
Pod przysłowiową oraz dosłowną choinką znalazłem dwie książki.
Pierwsza z nich to Coaching czyli Przebudzacz Neuronów – Macieja Bennewicza, którą opiszę, w trakcie bądź po jej przeczytaniu;)
Druga to kontynuacja światowego bestsellera (jak jest napisane na okładce książki), a dokładniej Niebiańskiej przepowiedni znanej z filmu o tymże tytule, bądź takich zagadnień jak 9 wtajemniczeń. O niej zamierzam dziś napisać. Niebiańską przepowiednię miałem okazję czytać w ebooku po uprzednim obejrzeniu filmu: http://www.youtube.com/watch?v=p1nnLLbB1o0 (obecnie znajduje się na nowym koncie Samarytanina), co wpłynęło na niedokończenie książki znając jej zakończenie. Obecnie czytając 10 wtajemniczenie, zauważam lekkość w czytaniu tej książki a zarazem ‘mądrości’ w niej zawarte. Jak to zwykłem mówić – W książkach nie znajdujemy czegoś czego nie ma w nas, możemy to jedynie odkryć na nowo. Tak też jest z 10 wtajemniczeniem, jeżeli nie masz elastycznego umysłu, jesteś niedowiarkiem, możesz nie uwierzyć w wiele z ‘przygód’ bohatera na drodze duchowego rozwoju oraz ‘ocalenia ludzkości’. Dlatego dla większości książka może się wydać kolejnym hitem SF. Notka o autorze podaje, że prowadzi on dokładną kronikę duchowych odrodzeń ludzi z całego świata. Więc treści w niej zawarte nie są jak mogłoby się wydawać fantazją autora, lecz podsumowaniem jego długoletnich rozmów z ludźmi. Książka wciąga po przeczytaniu pierwszych 10 stron, więc szczerzę mówię warto przeczytać. Jakkolwiek osobom, które jak napisałem, nie mają elastycznego umysłu radzę zachować dystans, bądź zgłębić temat i zmienić swoje podejście.
Główny bohater ma za zadanie odszukać swoją przyjaciółkę Charlene, która zniknęła podczas wyprawy do jednej z dolin Apallachów. Książka, trzyma w napięciu dzięki czemu ochoczo się ją czyta, a wątki w niej zawarte pomogą wielu na drodze duchowego rozwoju. Bohater będzie często podróżował do zaświatów, oglądał ‘wizje życia’ ludzi oraz ich poprzednie wcielenia, a wszystko po to by nam uświadomić, że nie jesteśmy jednostkami a jednym wielkim organizmem, który musi się ‘odrodzić’ by wypełnić swoją misję tzw. Wizję Świata.Podróżujemy przez wiele wymiarów, co nadaje większego smaczku, pewnie tego brakowało w Niebiańskiej przepowiedni, jednakże 10 wtajemniczenie Was nie zawiedzie. Warto wydać na książkę ok.~30zł.
Jedyną wadą książki jest to, że ma zaledwie 220stron. Choć jeśli to zgłębić wszystko ma swoje dobre strony. Dzięki takiej a nie innej obszerności, łatwiej zapamiętać/zastosować się do niektórych ‘porad’ (które pewnie sami dostrzeżecie). Wydaje mi się, że autor jeszcze nie raz nas tak pozytywnie zaskoczy- z takim arsenałem wywiadów oraz innych zbiorów odrodzeń, można odkryć jeszcze wiele tajemnic rządzących światem.
Jack.
0 Responses to “Dziesiąte wtajemniczenie (James Redfield)”